Strona główna | Mapa serwisu | English version

Szafa
Straszne historie > Szafa
Gill House w pobliżu Broomsfield w hrabstwie Cumberland to budowla pochodzaca (przynajmniej częsć) z poczatku XIII wieku. Podczas II wojny swiatowej była wykorzystana jako baza Kobiecych Sił Ladowych. Od samego poczatku wiele stacjonujacych tam kobiet słyszało dziwne odgłosy, dobiegajace z jednego z pomieszczeń połozonych w najstarszej częsci domu. Przypuszczano, że powodem hałasów sa szczury, ale inspekcja sanitarna niue wykazała żadnych sladów tych szkodników. Hałasy nasiliły się i niekiedy można było usłyszeć kroki. kilka dzieczat zakwaterowanych w pokoju, z którego owe hałasy dochodziły, zameldowało, że ktos próbował je udusić i odmówiło pozostania w tym pomieszczeniu. relacjonowane incydenty miały miejsce przeważnie podczas trzech następujacych po sobie nocy w ostatniej kwadrze księżyca. Panna Eouclby z kobiecych sił ladowych wysłała komisję do zbadania tej sprawy. W skład zespołu weszli niejaka pani Perkins oraz proboszcz z Ainstable, wielebny N.C.Murray i jego żona. Spotkali się z zarzadzajaca budynkiem panna Mandale. Oswiadczyła, że jaj samej nie przytrafiło się nic przykrego, ale była wyraznie przejęta strachem i przerażeniem, które odczuwały dziewczęta. Poczatkowo nic wielkiego się nie zdarzyło i pani Murray podsunęła , że stukanie powinno spowodować jakies efekty. Wobec tego pani Perkins głosno zastukała w kredens. Nie miała pojęcia, do czego to doprowadzi. Przez chwilę nic się nie działo, a następnie jakby w odpowiedzi na stukanie rozległ się głosny szelest. Nagle z kredensu wyłoniła się męska postać. ruszyla prosto ku pani Perkins i zatrzymała się tuż przed nia. wszyscy usłyszeli dziwny odgłos, jakby szmer wędkarskiego kołowrotka. Pani Perkins stwierdziła też, że odczuła zimno, gdy owa postać znajdowała się tuż obok niej. Następnie zjawa podeszła do pastora Murraya i zaczęła stukać w scianę, co dawało metaliczny pogłos. Obecni poczuli okropny odór, który - być może na skutek pewnych skojarzeń myslowych - okreslili słowami "przeciekajaca trumna". Postac krażyła dookoła postukujac prawie trzy godziny i wreszcie zniknęła w kredensie, stojacym po przeciwnej stronie pokoju od miejsca, z którego wyszła. Zapadła kompletna cisza i komisja zeszła na dół. Członkowie zespołu poinformowali pannę Mandale, że ich zdaniem pokój jest nawiedzony przez ducha i dziewczęta nie powinny w nim mieszkać; nie podali jednak dokładnego opisu zdarzeń. Korzystajacy z tablicy z alfabetem używanej na seansach spirytystycznych, pastor Murray i jego żona, pózniej rownież w towarzystwie pani Perkins, próbowali nawiazać kontakt z duchami z Gill House. Wygladało na to, że osiagnęli pewne rezultaty. Miały to być zjawy Geralda Wreaya i jego służacej Lily. Gerald oznajmił że był jakobita, żyjacym za panowania Jerzego I. z rozmowy przeprowadzonych z duchami wynikało iż Geral, wyjatkowy bezbożnik wykradł relikwie, które ukrył w Gill House. na pytanie, czy dałoby się je odnalezć, usłyszano odpowiedz, że relikwie rozsypały się w proch. Podczas kolejnego seansu dowiedziano się, iż niekiedy w domu tym przebywaja całe hordy zlych duchów. Prowadzacy seans zostali ostrzeżeni, by je zostawić w spokoju. Baza została zamknięta. Gill House jest teraz prywatna rezydencja, ale obecny własciciel nie udzielił odpowiedzi na temat aktualnej sytuacji w domu ani możliwosci przeprowadzenia dalszych badańAmerykańskie małżeństwo, tim i Judy Corwina, odziedziczyło po babce Tima szafę na ubrania. Dzieje owej wielkiej szafy były nieznane, ale przypuszczano, że pochodzi ona z poczatku XIX wieku i że babka przed wieloma laty otrzymała ja w prezencie slubnym. Szafę umieszczono w drugiej sypialni w domu Tima i Judy; speniała ona czasowo rolę pokoju dziecinnego; przebywał tam ich niedawno narodzony synek. Raz czy drugi Judy zajmujac się dzieckiem dostrzegła dziwne migotliwe swiatło, wydobywajace się z lustrzanych drzwi szafy; za drugim razem dojrzała w lustrze odbicie jakby wychylajacej się z niego starej kobiety. Zjawa była ubrana w suknię z wysoka stójka i bialy kapelusz. Kobieta popatrzyła prosto na Judy, a ta przerażona uciekła z pokoju. Judy opowiedziała o tym mężowi, ale on nie dojrzał w lustrze niczego oprócz własnego odbicia. Pewnegho wieczoru wspomnieli o zjawie rodzicom Tima. Jego matka przypomniała sobie wówczas, że gdy była bardzo młoda, dostrzegła pewnego razu dziwne migotliwe swiatło płynace z lustra i ujrzała w nim cos niezwykłego, nie byla to jednak kobieca postac dostrzeżona przez Judy. Prawdę mówiac matka Tima zupełnie zapomniała o tym wydarzeniu, dopóki opowiadanie dwojga młodych nie pobudziło jej pamięci. Matka Tima ujrzała w lustrze sama siebie idaca po ulicy i rozmawiajaca z sasiadka; przypominało to odtworzenie sceny nagranej na tasmie video. Potem matka Tima przypomniała sobie kilka innych obrazów widzianych w lustrze, a także rozmowy na ten temat, jakie prowadziła z bratem Wayne'em, on również widywał w nim różne obrazy. Kiedy pamięć matki Tima uległa odblokowaniu, przypomniała sobie niezwykłe wizje, ktre ogladała przed kilkudziesiecioma laty; wydawało się wprost niewiarygodne, że mogła o nich zapomnieć. Matka Tima ujrzała w lustrze walczacych amerykańskich żołnierzy w strojach identycznych z mundurem jaki nosił jej brat Wayn'e wstapiwszy do armii. Patrzac w lustro, ujrzała smierć swojego brata, choć dopiero dwa miesiace pózniej do rodziny dotarła wiesć, że zginał w akcji. Potem już nigdy nie zbliżała się do tej szafy.

To jest stopka